Student NEWS - nr 43 - okładka
W numerze m.in.
 
Humor dnia

John mieszkał na farmie leżącej na kompletnym odludziu, o kilkanaście mil od
najbliższej siedziby człowieka. Pewnego razu postanowił zrobić porządki w swym
ogrodzie. Ale nie miał sekatora, wybrał się wiec po niego do swojego
najbliższego sąsiada. Ponieważ dzielił go od niego szmat drogi (John szedł
piechota) facet z nudów zaczął po drodze kombinować jak to będzie gdy już
dojdzie do kumpla...
"Ja powiem "cześć" a on się zapyta co mnie sprowadza. Wiec powiem mu, ze chce
pożyczyć sekator. On się pewnie zapyta po co mi sekator. Wiec ja mu powiem, ze
to nie jego interes. No to on powie, ze jak sekator jest jego to chce wiedzieć
po co go pożyczam. Wiec ja jemu powiem..."
No i John pokłócił się sam z sobą. I gdy po paru godzinach dotarł do celu to aż
się gotował ze złości. Załomotał pięścią w drzwi. Sąsiad otworzył.
- O, cześć stary! Co cię sprowadza?
- W DUPIE MAM TWOJ SEKATOR!!! - wrzasnął John i zawrócił do domu.

.            

„Wspomnienia” z wakacji

 

No i koniec. Stało się. Nieodwołalnie i nieodwracalnie zaczął się w końcu rok akademicki. Koniec wakacji. Walizki lądują pod łóżkami i w szafkach a na biurka powracają w końcu skrypty i książki. Nieodwracalnie. Czas skończyć z wojażami i dumaniem w niebieskich obłokach. Czas zapomnieć o wakacjach. Co jednak jeśli one same nie dają o sobie zapomnieć?

Faktem jest, że trzy miesiące wakacji nie zorganizowano po to, byśmy byli rozważni. Rozważni i odpowiedzialni jesteśmy przez cały rok akademicki, w czasie wakacji możemy zaszaleć. Gorzej, jeśli to szaleństwo będzie miało swoje konsekwencje. Jeszcze gorzej, jeśli będą to konsekwencje zdrowotne.

Uwaga na... grzybicę

Podrażniona, zaczerwieniona i swędząca skóra na stopach i/lub między palcami, pocenie i często bardzo nieprzyjemny zapach potu, czasem popękana i łuszcząca się skóra to objawy, które każdy dorosły człowiek przeżył co najmniej raz w swoim życiu. Najczęściej są one objawami grzybicy, dziś choroby powszechnej, uznanej oficjalnie już za cywilizacyjną. Na szczęście przestaje ona też być tematem tabu, tematem wstydliwym a jej posiadanie dawno przestało być równoznaczne z zaniedbaniem higieny osobistej.

Łatwo jest przywieźć grzybicę z wakacji. Korzystanie z publicznych natrysków na polach namiotowych, kempingach, schroniskach czy hotelach, do tego długie wędrówki w zakrytym obuwiu, czasem wypad na basen czy do siłowni, a może i solarium, sprzyjają zakarzeniom grzybiczym i rozprzestrzenianiu się tej choroby. Jeśli zauważyliśmy opisane wcześniej zmiany na swoich stopach czy skórze, możliwe że z wakacji nie przywieźliśmy jedynie samych dobrych wspomnień. Mogą to być objawy grzybicy.

I co wtedy?

Nie ma co lamentować, załamywać rąk i wstydzić się zarażenia. Grzybicę stóp należy wyleczyć, najlepiej sprawdzonymi i pewnymi środkami. Jednym z nowszych i uznanych na rynku jest Terbiderm.

To właśnie Terbiderm skutecznie eliminuje grzybicę skóry stóp, ale również grzybicę pachwin i skóry gładkiej oraz łupież pstry objawiający sie  plamami na skórze, które „świecą” w dyskotece! Należy go stosować 1-2 tygodni raz dziennie by pozbyć się przykrych i uciążliwych dolegliwości. Ponadto, w przeciwieństwie do starszych specyfików stosowanych w grzybicach jest w stanie skutecznie zwalczyć wiele rodzajów grzybów. Działa grzybobójczo. Nie zawodzi. Nie oszukuje. Jest skutecznym orężem w walce. Na szczęście. Czy można prosić o lepsze zakończenie wakacji?