Student NEWS - nr 43 - okładka
W numerze m.in.
 
Humor dnia

 Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną.

Jednak kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Syn zobaczył, jak matka na nią patrzy i kiedy byli sami powiedział:

- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy. Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:

- Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?

Jasiek zdecydował się napisał list do matki:

" Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć"

Odpowiedź przyszła parę dni później.

" Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła.

Buziaczki, mama"

.            

Moda na mieszkanie

expander

Wynajmowanie mieszkań znowu jest w modzie. Od połowy lipca ub.r. umowy najmu można już zawierać na czas nieokreślony, a nie tak jak wcześniej przynajmniej na 3 lata. Nabywcy mieszkań liczą także na wzrost wartości nieruchomości w najbliższych latach z uwagi na podwyżkę podatków pośrednich i integrację z Unią Europejską. Do zakupów zachęcają również banki obniżając oprocentowanie, wolnych od ryzyka kursowego, kredytów w złotych.

Do katalogu lokat takich jak obligacje, akcje czy waluty obce należy więc dopisać także nieruchomości. Postanowiliśmy sprawdzić jakiej stopy zwrotu można oczekiwać z takiej lokaty. Według Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości najszybciej zwraca się mieszkanie wynajmowane w Warszawie. Wystarczy na to ok. 10 lat. Założyliśmy więc, że kupujemy mieszkanie za 170 tys. zł i wynajmujemy je za 1500 zł miesięcznie. Po 10 latach mieszkanie sprzedajemy. Najwyższą stopę zwrotu uzyskamy kupując mieszkanie w 100 proc. za pieniądze z kredytu bankowego. Przy przyjętych przez nas założeniach (patrz niżej) wewnętrzna stopa zwrotu (IRR) z takiej inwestycji wyniesie 9,3 proc. Jeśli kredytem sfi- nansujemy tylko 80 proc. ceny mieszkania, a resztę pokryjemy z własnych środków, stopa zwrotu spadnie do 7,3 proc.
Rentowność na poziomie 6,2 proc. przyniesie nam natomiast zakup za gotówkę. W najbliższych 10 latach w funduszu obligacji mamy szansę zarobić najwyżej 4 proc. rocznie (już po potrąceniu podatku).
Mieszkanie kupione na wynajem może być więc doskonałym uzupełnieniem portfela naszych długoterminowych inwestycji. Przy wyborze obiektu warto jednak poradzić się specjalistów. Jeśli kupimy lokal w bloku z wielkiej płyty możemy osiągnąć przyzwoite dochody z najmu jednak cena takiego mieszkania w długim terminie raczej nie wzrośnie. Na rentowność lokaty duży wpływ będą mieć także parametry kredytu, którym sfinansujemy zakup.

Założenia:
Przyjęliśmy, że mieszkanie kupujemy na kredyt w złotych oprocentowany stawką 5 proc. zaciągnięty na 30 lat. Oprocentowanie jest nieco niższe niż obecnie oferowane przez banki jednak można oczekiwać, że w ciągu 2 lat spadnie do tego poziomu. Koszt kredytu, opłaty sądowe, notarialne i podatki oszacowaliśmy na 10 proc. ceny mieszkania. Zakładamy, że wynajmując mieszkanie płacimy podatek według stawki 19-proc. liczony od dochodu (1500 zł pomniejszone o koszty w kwocie średnio 400 zł miesięcznie). Przyjęliśmy też, że mieszkanie przez jeden miesiąc w każdym roku stoi puste. Inne bardzo ważne założenie dotyczy wzrostu ceny mieszkania. W tym modelu wynosi on 20 proc. w 10-letnim okresie inwestycji. Jest to dość ostrożna prognoza pod warunkiem, że dobrze wybierzemy lokalizację mieszkania. Po 10 latach sprzedajemy nieruchomość i za uzyskane pieniądze spłacamy resztę kredytu. W przypadku zakupu za gotówkę koszty wstępne to 7 proc. ceny mieszkania. Pozostałe założenia są takie same jak przy opcji ze udziałem banku.

Maciej Kossowski