
Wielu studentów dorabia w kawiarni, sklepie albo w biurze – na umowie o pracę lub umowie zlecenia. Do 26. urodzin większość takich przychodów jest zwolniona z podatku dochodowego dzięki tzw. uldze dla młodych, do limitu 85 528 zł w roku. Ulga działa sama, bez żadnych wniosków, ale ma kilka wyjątków i granic, o których warto wiedzieć – a na końcu możesz sprawdzić, czy dobrze znasz jej zasady.
Z ulgi dla młodych mogą skorzystać osoby, które nie mają jeszcze 26 lat i uzyskują przychody z określonych źródeł. Ulga polega na zwolnieniu tych przychodów z podatku dochodowego do limitu zapisanego w ustawie o PIT. Nie trzeba być studentem – liczy się wiek i rodzaj umowy, a nie status na uczelni.
Dla studenta oznacza to najczęściej, że wynagrodzenie z wakacyjnej pracy albo dorywczego zlecenia trafia na konto bez potrąconej zaliczki na podatek dochodowy.
Zwolnione są przychody uzyskane do dnia 26. urodzin włącznie. Serwis podatki.gov.pl podaje przykład: osoba, która kończy 26 lat 15 czerwca, korzysta ze zwolnienia za przychody uzyskane do 15 czerwca. Od 16 czerwca jej przychody są już opodatkowane na zwykłych zasadach.
Zwolnienie obejmuje przychody m.in. z:
Ulga nie obejmuje przychodów z umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich i podobnych umów. Zwolnienie działa niezależnie od tego, ile ktoś ma umów i ilu płatników – można więc łączyć kilka dorywczych prac.
Z podatku zwolnione są przychody do 85 528 zł w roku podatkowym. To limit wspólny dla ulgi dla młodych, ulgi dla rodzin 4+ i ulgi na powrót – kto korzysta z kilku z nich, łącznie i tak nie zwolni więcej.
Nadwyżka ponad limit jest opodatkowana według skali podatkowej, a przy tym można jeszcze skorzystać z kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł. Dla większości studentów pracujących dorywczo limit jest więc daleko poza zasięgiem.
Nie trzeba mieć żadnych dodatkowych dokumentów – prawo do ulgi wynika z wieku i rodzaju przychodów. Gdy wynagrodzenie wypłaca płatnik, np. pracodawca albo firma, z którą zawarta jest umowa zlecenia, to on stosuje ulgę w trakcie roku i nie potrzeba żadnego wniosku. Kto woli, żeby płatnik pobierał zaliczki na podatek mimo ulgi, musi złożyć pisemny wniosek – płatnik zacznie wtedy pobierać zaliczki najpóźniej od następnego miesiąca po tym, w którym go otrzymał.
Inaczej jest, gdy ktoś sam oblicza zaliczki – np. pracuje za granicą albo ma zlecenie od zagranicznej firmy. Wtedy sam wyłącza przychody objęte ulgą, zaczynając od tych uzyskanych od początku roku.
Jeśli wszystkie przychody są objęte ulgą, zeznania rocznego zwykle nie trzeba składać. Obowiązek pojawia się m.in. wtedy, gdy oprócz nich są przychody opodatkowane według skali, np. z działalności nierejestrowanej, albo gdy ktoś chce odzyskać nadpłacony podatek. W takim zeznaniu wykazuje się też przychody objęte ulgą.
Gdy ulga nie była stosowana w trakcie roku, nic straconego – można ją uwzględnić w zeznaniu rocznym.
Warto wiedzieć: ulga dla młodych obejmuje także zasiłek macierzyński, ale jeśli wypłaca go bezpośrednio ZUS, zwolnienie nie zadziała automatycznie – trzeba złożyć wniosek.
Do dnia 26. urodzin przychody z umowy o pracę, umowy zlecenia z firmą, praktyk absolwenckich i kilku innych źródeł są zwolnione z podatku do 85 528 zł rocznie. Ulga działa z mocy prawa, bez oświadczeń, a pracodawca stosuje ją sam. Warto tylko pamiętać, że nie obejmuje wszystkich umów i że kończy się dokładnie w dniu 26. urodzin.
5 pytań · minuta