Po zajęciach

Ze względu na bezkompromisowość i nieprzewidywalność nazywany jest l’Enfant Sauvage (dzikim dzieckiem). Reżyser, który słynie z łamania filmowych schematów, ale daleko mu do zwykłego postmodernistycznego wesołka. To jego bohaterowie kształtują gatunkowe universum, nie na odwrót. Bo trzonem jego kina jest subiektywna narracja, a ta musi być ściśle podporządkowana psychologii postaci.
829 stron fantasy w jednym tomie, a to dopiero początek sagi. Przez te wszystkie strony dzieje się dużo, ale co dokładnie, nie wiem, bo postanowiłam testować planową technikę czytania – co sto stron czytałam jeden rozdział. To się nie sprawdziło. Traciłam akcję, a ciągle byłam zmuszona czytać opisy wewnętrznych rozterek bohatera.
Podobno klamka już zapadła i przygody czterech przyjaciółek z Nowego Jorku, wkrótce doczekają się nowej odsłony. Jak twierdzą same zainteresowane, telewizja rzadko pokazuje opowieści o kobietach po 40stce, dlatego warto jest zainwestować w kolejne odcinki. Tylko czy aby na pewno nie chodzi znowu o pieniądze?
Były żołnierz elitarnego pułku SAS, Ben Hope, odbiera telefon od pułkownika Harryego Paxtona z dramatyczną prośbą. W Kairze zamordowano brytyjskiego egiptologa, Morgana Paxtona, a pułkownik chce, by Ben znalazł zabójców jego syna. Ben nie może odmówić człowiekowi, który kiedyś uratował mu życie, waha się jednak, gdy słyszy, że pułkownik żąda zemsty na mordercach Morgana. Zadanie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Ben zakochuje się w młodej żonie Paxtona, Zarze.
Autor bestsellerowego Stulecia chirurgów tym razem szuka odpowiedzi na pytanie, jak bardzo zwyczaje seksualne mężczyzn wpływają na ich karierę, zdrowie i relacje z kobietami. Thorwald bez pruderii kreśli biografie erotyczne Charliego Chaplina, Pabla Picassa czy Herberta George’a Wellsa. Szuka związku między prowadzeniem się mężczyzn a kłopotami z prostatą, które trapiły największych tego świata, między innymi Ronalda Reagana i Charles’a de Gaulle’a. Niejednokrotnie przełamuje wstydliwe męskie tabu i odkrywa skrywane przez mężczyzn tajemnice.
Druga część trylogii o Sophie Mercer, czarownicy – demonie, próbującej odnaleźć swoje miejsce w strukturach hierarchii magicznego Prodigium. Jeszcze bardziej barwna, jeszcze bardziej urozmaicona historia sprawia, że i tę książkę czyta się bez przerwy, z prawdziwie zapartym tchem. Wcale nie tylko dla nastolatków.
W zalewie opowieściach o osobach nadprzyrodzonych, trudno jest uwierzyć, że kolejna jeszcze taka książka będzie mogła wnieść coś nowego. A tutaj proszę. Powieść Hawkins to oczywiście żadna rewolucja, ale co najmniej dobra, przygodowa rozrywka i chęć na ciąg dalszy. Pewnie będzie film. I bardzo dobrze.
Oj, dziwnie było. Lansowany jako wydarzenie, podpisany jednymi z najznamienitszych nazwisk Hollywood i filmowego science-fiction, film pewnie przyciągnie tłumy. Większość z nich może jednak wyjść z kina dość skonsternowana. Bo technicznie to film perfekcyjny. Ale scenariuszowo to bodajże jedna z najdziwaczniejszych opowieści jaka powstała w cyklu opowieści o kowbojach.
Słowo honoru, to jeden z najmądrzejszych filmów, jakim udało się w tym roku trafić na ekrany kin. Na dodatek to prawdziwa, całkowicie nieprzesadzona komedia romantyczna. I to mądra! I śmieszna! I jeszcze bardzo dobrze zagrana. A to już więcej niż można by prosić od większości filmów trafiających dzisiaj do kin.
Czasami, kiedy człowiekowi bardzo się nudzi, sięga po filmy, które już od dawna leżą na półce, zawsze jednak jakoś daleko w kolejce. Ale w pewnym momencie okazuje się, że wszystko co możliwe, jest już obejrzane. Tak właśnie w moje ręce trafił „Baywatch wedding”, czyli próba wyciągnięcia z motywu znanego serialu czegoś jeszcze. Za wszelką cenę.
To chyba ostateczne świadectwo upadku polskiej kinematografii. Polacy najwyraźniej nie potrafią nakręcić już nic opartego na własnym, oryginalnym scenariuszu. Na dodatek te zagraniczne całkowicie partaczą, tworząc z nich nieznośne, niewyobrażalnie nudne i żenujące widowiska. Nie ma najmniejszego powodu sądzić, że tym razem będzie inaczej. Brakuje jeszcze, żeby całość wyreżyserował Cezary Pazura.
Dokładnie 7 października rekin kurojad i jego ekipa płetwiaków poczują smaka na kurczaka i opuszczą rodzinne akweny, by siać postrach w nadmorskich kurortach… wróć!... kurnikach. Jednak pierzaści nie pozostaną dłużni i sami przygotują płetwiastym kilka jajcarskich niespodzianek. Wszystko to i jeszcze więcej w zwariowanej ko-ko-ko-komedii z ikrą „MNIAM!”.
Kiedy Alejandro Amenabar, twórca najpopularniejszych i najwyżej ocenianych thrillerów paranormalnych dwóch ostatnich dekad – „Otwórz oczy” i „Inni” (z Nicole Kidman) zaprosił do współpracy swojego ulubionego aktora, obwołanego przez ojczyste media hiszpańskim Bradem Pittem – Eduardo Noriegę i zjawiskową ikonę iberyjskiego kina grozy Belen Ruedę ( „Sierociniec” i „Oczy Julii”), efekt mógł być tylko jeden. Powstał niezwykły, uwodzący gęstą atmosferą dreszczowiec, który w polskich kinach zagości już 2 września.
Już 6 września trafi na półki polskich księgarń "Tarantula" Thierry’ego Jonqueta, na podstawie której Pedro Almodóvar napisał scenariusz swojego najnowszego filmu. Powieść pierwotnie ukazała się po polsku w 2008 roku, ale teraz otrzyma nową okładkę, wzorowaną na plakacie filmu "Skóra, w której żyję".
Twórcy oscarowego „Piotrusia i wilka” wsparci przez czołowych animatorów świata, stojących za sukcesem filmów "Toy Story", "Gnijąca Panna Młoda" i "Jurassic Park" zapraszają na wyjątkową podróż po najpiękniejszych miastach Europy. "Latająca maszyna", która zagości w naszych kinach we wrześniu to pierwsza polska pełnometrażowa animacja, w którym zastosowano technologię stereo 3D, wykorzystaną wcześniej m.in. w "Avatarze".
Domingo Zárate Vega w kształtach chmur dostrzega złowieszcze znaki i trafnie przepowiada drobne nieszczęścia. Po śmierci matki zostaje pustelnikiem, osiada w dolinie Elqui, gdzie wkrótce doznaje objawienia i odkrywa, że jest ni mniej, ni więcej, tylko nowym wcieleniem Jezusa Chrystusa.
W najbliższy wtorek, 16 sierpnia, w najpopularniejszym cyklu festiwalu Orange Kino Letnie Sopot-Zakopane 2011 „Bliżej Europy”, zostanie pokazany francuski film „Klasa”, zdobywca Złotej Palmy na Festiwalu Filmowym w Cannes. Film opowiada historię nietypowych relacji pomiędzy François, etatowym nauczycielem, a jego absorbującymi uczniami. Położona w niebezpiecznej dzielnicy szkoła, w której pracuje mężczyzna jest specyficznym ośrodkiem nauki.
Woody Allen, najsłynniejszy neurotyk w dziejach kina powraca z najbardziej kasową komedią w karierze. „O północy w Paryżu” uwodzi urokliwymi zakątkami francuskiej stolicy, a nade wszystko obecnością pięknych kobiet na planie. Po allenowskim Paryżu przechadzają się nie tylko Rachel McAdams i Marion Cotillard, ale i pierwsza dama Francji - Carla Bruni.
19 sierpnia na ekrany kin trafi widowiskowa koprodukcja polsko-słowacka „Latający mnich i tajemnica da Vinci”, w obsadzie której znaleźli się m.in. Paweł Małaszyński, Mirosław Zbrojewicz i rosyjski aktor Aleksandr Domogarow. Niewiarygodne, zagadkowe zajścia na planie każą sądzić, że nad filmem zawisło widmo średniowiecznej klątwy!
KRET – solidny weekend otwarcia polskiego thrillera – 17 380 widzów! Fabularny debiut Rafaela Lewandowskiego osiągnął w pierwszy weekend wyświetlania zdecydowanie lepszy wynik niż poruszające podobną tematykę „Uwikłanie” Jacka Bromskiego.
Poprzednie
Następne
Polityka Prywatności