Norman Davies pyta, czy historia jeszcze czegoś uczy. Co jest w „Historiomachii” + test

Młoda kobieta czyta książkę, stojąc przy regale w bibliotece

Czy historia naprawdę czegokolwiek uczy polityków, generałów i zwykłych ludzi? Z tym pytaniem mierzy się Norman Davies w książce „Historiomachia. Bitwy o historię”, której premierę Znak Horyzont zapowiada na 28 października 2026 roku. Historyk wraca do okupacji niemieckiej i rzezi wołyńskiej, pisze o ich wpływie na relacje Polski z sąsiadami i dokłada niepublikowany wcześniej pamiętnik z podróży do Moskwy z 1963 roku — a na końcu możesz sprawdzić, czy zapamiętałeś najważniejsze fakty o tej premierze.

Spis treści

⇑Najważniejsze fakty o premierze

„Historiomachia. Bitwy o historię” to nowa książka Normana Daviesa, historyka, którego polscy czytelnicy znają przede wszystkim z syntez dziejów Polski i Europy. Tym razem nie chodzi o kolejną wielką opowieść od starożytności po współczesność, ale o spór o to, do czego przeszłość jest nam w ogóle potrzebna. Wydawca podaje następujące dane:

  • Autor: Norman Davies, przekład z angielskiego: Bartłomiej Pietrzyk
  • Wydawnictwo: Znak Horyzont (Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków)
  • Premiera: 28 października 2026 roku
  • Objętość i wydanie: 480 stron, twarda oprawa z obwolutą, format 150 × 235 mm
  • Cena: sugerowana cena detaliczna 99,99 zł; w przedsprzedaży w sklepie wydawcy książka kosztowała 23 października 2026 roku 69,99 zł

W sklepie wydawcy książka trafiła do kategorii literatury faktu, w dziale historia.

⇑Czy historia jest nauczycielką życia?

Punktem wyjścia jest znana każdemu maturzyście maksyma Cycerona o historii jako nauczycielce życia. Davies nie przyjmuje jej jednak na wiarę. Jak opisuje wydawca, autor zauważa, że politycy, dowódcy wojskowi i zwykli obywatele rzadko wyciągają wnioski z przeszłości. A gdy do władzy dochodzą dyktatury, historia zaczyna się powtarzać.

Sam tytuł dobrze oddaje ten ton. „Historiomachia” łączy historię z greckim słowem oznaczającym walkę, a podtytuł nie zostawia wątpliwości: chodzi o bitwy toczone o to, jak pamiętamy i opowiadamy dzieje.

⇑Trudne rozdziały i relacje z sąsiadami

Najmocniejsza część zapowiedzi dotyczy bolesnych wątków polskiej historii. Davies omawia okupację niemiecką oraz rzeź wołyńską i pokazuje, jak te doświadczenia wpływają na stosunki Polski z sąsiadami do dziś.

Teza, którą przedstawia wydawca, jest wyraźna. Według autora przyszłości nie da się budować bez zrozumienia przeszłości i bez przebaczenia, a konflikty między państwami powinny być rozwiązywane drogą dyplomatyczną, a nie siłą. To stanowisko historyka, który od lat zabiera głos w sporach o pamięć, więc można się spodziewać, że wywoła dyskusję.

⇑Wrocław i Chopin jako znaki nadziei

Książka nie kończy się jednak na ranach. Jako symbole nadziei Davies wskazuje powojenne odrodzenie Wrocławia oraz muzykę Fryderyka Chopina. Wrocław to dla niego temat dobrze znany: wspólnie z Rogerem Moorhouse’em napisał wcześniej „Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego”, poświęcony dziejom Vratislavii, Breslau i Wrocławia.

⇑Pamiętnik z Moskwy sprzed 63 lat

Osobną atrakcją jest materiał, którego czytelnicy wcześniej nie widzieli. Według wydawcy w książce znalazł się niepublikowany dotąd pamiętnik Daviesa z podróży do Moskwy w 1963 roku. To zapis z czasów zimnej wojny, spisany przez autora, który dopiero później stał się jednym z najbardziej znanych historyków piszących o Europie Środkowej i Wschodniej.

⇑Dlaczego może zainteresować studenta

„Historiomachia” nie jest podręcznikiem, ale może się przydać w kilku sytuacjach:

  • na historii, politologii, stosunkach międzynarodowych i europeistyce, gdzie polityka pamięci i spory o interpretację przeszłości wracają na zajęciach;
  • przy pisaniu referatu lub eseju o relacjach Polski z sąsiadami albo o tym, jak państwa korzystają z historii;
  • dla studentów we Wrocławiu, którzy chcą zobaczyć swoje miasto oczami historyka z zagranicy;
  • dla każdego, kto śledzi debaty o wojnie, dyktaturach i dyplomacji i szuka argumentów spoza codziennych komentarzy.

Przed zakupem warto zajrzeć do fragmentu, który wydawca udostępnia na stronie książki. To najprostszy sposób, by sprawdzić, czy styl autora komuś odpowiada.

⇑Gdzie ta książka w dorobku autora

Na stronie autora wydawnictwo Znak prezentuje długą listę jego tytułów. Są wśród nich m.in. „Boże igrzysko. Historia Polski”, „Europa. Rozprawa historyka z historią”, „Powstanie ’44”, „Orzeł biały, czerwona gwiazda” o wojnie polsko-bolszewickiej oraz „Igrzyska dziejów. Zapasy historyka z historią”. Nowa książka wpisuje się w ten nurt eseistyki, w której Davies nie tylko opowiada o przeszłości, ale też pyta, co z niej wynika.

⇑Co warto zapamiętać

„Historiomachia. Bitwy o historię” Normana Daviesa ukazuje się 28 października 2026 roku nakładem Znak Horyzont, w przekładzie Bartłomieja Pietrzyka. Na 480 stronach autor pyta, czy historia wciąż uczy, omawia okupację niemiecką i rzeź wołyńską w kontekście relacji z sąsiadami, wskazuje Wrocław i Chopina jako znaki nadziei, a do tego publikuje pamiętnik z Moskwy z 1963 roku.

Źródło: Wydawnictwo Znak (Historiomachia. Bitwy o historię – strona książki); opracowanie własne.

⇑Czy wiesz, o czym jest nowa książka Normana Daviesa? (test)

5 pytań · minuta

1. Chcesz kupić Historiomachię zaraz po premierze. Kiedy według wydawcy książka trafia do sprzedaży?

2. Na zajęciach pada maksyma Cycerona o historii jako nauczycielce życia. Jak podchodzi do niej Davies w nowej książce?

3. Piszesz referat o pamięci historycznej w relacjach Polski z sąsiadami. Które wątki książki ci się przydadzą?

4. Znajomy z Wrocławia pyta, czy jego miasto pojawia się w książce. Co odpowiadasz?

5. Znasz wcześniejsze książki Daviesa. Co w Historiomachii będzie dla ciebie zupełnie nowe?


« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności