
Michael Kiwanuka, brytyjski wokalista i laureat Mercury Prize, wydaje piąty album studyjny. Płyta „Fudge” ukaże się 23 października 2026 roku i jest pierwszą od debiutu, którą muzyk wyprodukował samodzielnie. Powstawała w maleńkim studiu pod Southampton, a jej premierę opóźniły problemy zdrowotne artysty. Wydawca opisuje, jak płyta powstawała, kto przy niej pracował i skąd wziął się tytuł — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, co kryje się za „Fudge”.
Michael Kiwanuka to brytyjski piosenkarz, autor tekstów, muzyk i producent, urodzony 3 maja 1987 roku. W notce biograficznej wydawca podkreśla jego chropawy, sugestywny głos i wrażliwość muzyczną, które przyniosły mu Mercury Prize i rozpoznawalność na świecie. Jego piąty album studyjny, „Fudge”, ukaże się 23 października 2026 roku – informuje biuro prasowe Universal Music Polska.
Według wydawcy to płyta bardziej kameralna i domowa niż poprzednie. Powstała bez rozmachu dużego studia i bez presji z zewnątrz, a w materiałach prasowych określono ją jako piękną i nastrojową.
Album zapowiadały dwa utwory. Pierwszy, „Summer Clothes”, został zaprezentowany 2 października 2026 roku. To kompozycja otwierająca płytę – wydawca opisuje ją jako subtelną, ale pełną symfonicznego bogactwa. Teledysk wyreżyserował Yout, a jego bohaterami są ludzie, którzy znajdują twórczość w codziennym życiu, przede wszystkim lokalni krawcy z Southampton. Sam muzyk przedstawia klip jako osobisty hołd dla potrzeby tworzenia.
Drugi singiel, „Sing”, wydawca pokazał 19 października 2026 roku. Zdjęcia do towarzyszącego mu klipu nakręcono w Maroku.
Inspiracją dla „Summer Clothes” był wywiad z nieżyjącym już amerykańskim pianistą jazzowym Chickiem Coreą. Jego wypowiedź otwiera cały album, a jej sens jest prosty: trzeba nauczyć się ufać temu, co samemu się lubi, zamiast zgadywać, co spodoba się innym. Kiwanuka nawiązuje do tych słów w piosence.
Największa zmiana dotyczy produkcji. Przez lata Kiwanuka pracował z Danger Mouse’em i Inflo. Przy „Fudge” po raz pierwszy od debiutanckiej płyty „Home Again” z 2012 roku sam pokierował procesem produkcji. Biuro prasowe opisuje to jako odzyskanie twórczej wolności.
Nie znaczy to, że nagrywał w pojedynkę. Przy płycie pracowało kilka zaufanych osób:
Materiał nagrywano w Southampton i we Frome. Niedaleko swojego domu w Southampton Kiwanuka urządził niewielkie, jednoizbowe studio i nazwał je Dreamers. Pomieszczenie zbudowano z cobu, czyli naturalnego materiału, a artysta porównuje je do „średniowiecznej chaty”.
Dreamers stało się miejscem eksperymentów. Kiwanuka mógł tam wpaść choćby na godzinę, żeby utrzymać twórczy rytm. To właśnie tam powstała część partii smyczkowych.
Słowo „fudge” kojarzy się muzykowi z czymś figlarnym i dziecięcym, a taki nastrój – jak mówi – dobrze wpływa na kreatywność. Kiwanuka dodaje, że to również grzeczny sposób na powiedzenie „po prostu to zrobię”. Wydawca łączy tę płytę z odzyskaniem przez artystę twórczej swobody.
Piosenki z „Fudge” powstawały niemal równolegle z materiałem na czwarty album, „Small Changes”, wydany 22 listopada 2024 roku. Z czasem nowe utwory ułożyły się w osobny projekt, a nagrania zakończono na początku 2025 roku.
Premiera opóźniła się jednak o niemal rok z powodu problemów zdrowotnych artysty, o których sam poinformował fanów w mediach społecznościowych. Jak podaje wydawca, Kiwanuka wraca do sprawności po poważnym udarze, a album ukazuje się za jego zgodą. W materiałach prasowych przytoczono jego krótką deklarację: tworzenie muzyki i śpiewanie sprawiają, że naprawdę czuje, że żyje. Wydawca cytuje też magazyn „Uncut”, którego recenzent nazywa płytę introspektywną i bogato zdobioną, a nawet sugeruje, że może być najlepsza w dotychczasowej karierze muzyka.
Na trasę promującą album na razie nie ma co liczyć. Według wydawcy wszystkie zaplanowane wcześniej koncerty zostały wstrzymane, a zobowiązania koncertowe artysty pozostają zawieszone bezterminowo. Materiały prasowe nie podają żadnych dat występów – ani w Polsce, ani za granicą. Nowych piosenek można więc słuchać tylko w nagraniach.
„Fudge” to piąty album Michaela Kiwanuki, zaplanowany na 23 października 2026 roku. Płytę zapowiadały single „Summer Clothes” i „Sing”, a muzyk po raz pierwszy od debiutu sam ją wyprodukował – w małym studiu Dreamers pod Southampton. Premierę opóźniła choroba artysty, który dochodzi do siebie po udarze, dlatego koncerty pozostają zawieszone.
Źródło: Universal Music Polska (materiały prasowe); opracowanie własne.
5 pytań · minuta