
Niemiecki zespół Giant Rooks wydaje trzecią studyjną płytę „If Heaven Exists, This Might Be It”. Premiera przypada na 16 października 2026 roku, a na albumie jest dwanaście utworów o szukaniu bliskości w niepewnym świecie. Materiał zapowiadały single „The Big Night Out” i „The Waves”, a trasa promująca płytę obejmie także Warszawę: 20 lutego 2027 roku grupa zagra w Proximie — a na końcu możesz sprawdzić, czy zapamiętałeś najważniejsze fakty o zespole i jego nowym albumie.
Giant Rooks to niemiecki zespół, który powstał w 2014 roku. Tworzy go pięciu muzyków: Frederik Rabe, Finn Schwieters, Luca Göttner, Jonathan Wischniowski i Finn Thomas. W materiałach wytwórni grupa przedstawiana jest jako zespół indie rockowy, choć jej muzyka nie mieści się w jednej szufladce. Łączy gitarowe indie z art-popem i elektroniką, więc w piosenkach brzmienie zespołu z gitarami spotyka się z elektronicznymi dźwiękami i popową melodyką.
Art-pop to określenie popu, który chętniej eksperymentuje z brzmieniem i budową piosenek niż typowe radiowe przeboje. Opis podany przez wytwórnię sytuuje więc zespół gdzieś pomiędzy klasycznym rockiem a popem.
Najnowszy album nosi tytuł „If Heaven Exists, This Might Be It”. To trzecia studyjna płyta w dorobku grupy, a jej premiera przypada na 16 października 2026 roku. Na krążku znalazło się dwanaście utworów.
Prace nad materiałem zaczęły się na początku 2025 roku. Muzycy przyznają, że było to jedno z większych wyzwań w ich ponad dziesięcioletniej historii. Jak podaje komunikat wytwórni, zespołowi zależało na tym, by odciąć się od oczekiwań z zewnątrz i nagrać materiał autentyczny, a nie skrojony pod cudze wyobrażenia.
Według Universal Music Polska tematem przewodnim płyty jest potrzeba więzi z drugim człowiekiem. Świat opisany na albumie jest pełen obcości, manipulacji i wewnętrznych konfliktów, a muzycy szukają w nim oparcia w miłości i przyjaźni. W tle stale obecne są niepewność i poczucie przemijania.
Sam tytuł po polsku brzmiałby mniej więcej tak: „Jeśli niebo istnieje, to może być to”. Komunikat wytwórni nie wyjaśnia, skąd wziął się taki tytuł, więc jego odczytanie pozostaje sprawą słuchaczy.
Zanim album trafił do słuchaczy, zespół pokazał dwa single. Pierwszy to „The Big Night Out”. Drugi, „The Waves”, powstał we współpracy z francuską artystką Solann. Oba utwory były pierwszym sygnałem, w którą stronę poszli muzycy na nowej płycie.
Giant Rooks nie zaczynają od zera. Poprzedni album zespołu, „How Have You Been?”, zadebiutował na pierwszym miejscu niemieckiej listy sprzedaży. Grupa ma też za sobą trasę po Ameryce Północnej i występy na dużych festiwalach, wśród których komunikat wymienia:
Polska publiczność miała więc okazję zobaczyć zespół na żywo, a zapowiedź lutowego występu wprost mówi o powrocie grupy do Warszawy.
Warszawski koncert zaplanowano na 20 lutego 2027 roku w klubie Proxima. Organizatorem jest Good Taste Production. Występ jest częścią trasy promującej „If Heaven Exists, This Might Be It”, więc w programie znajdą się nowe piosenki z trzeciej płyty.
Nie zabraknie też utworów znanych z wcześniejszych wydawnictw. W zapowiedzi wymieniono „New Estate”, „Wild Stare” i „Morning Blue”, które mają zabrzmieć obok nowego materiału. Dla osób, które znają starsze nagrania zespołu, to sygnał, że koncert nie będzie wyłącznie prezentacją premierowych utworów.
Giant Rooks to grupa z ponad dziesięcioletnim stażem, która łączy indie rock z art-popem i elektroniką. Trzecia płyta zespołu, „If Heaven Exists, This Might Be It”, ukazuje się 16 października 2026 roku i według wytwórni opowiada o potrzebie bliskości w świecie pełnym obcości i niepewności. Album promują single „The Big Night Out” i „The Waves”, a trasa koncertowa sprowadzi muzyków do warszawskiej Proximy 20 lutego 2027 roku. W programie mają się znaleźć zarówno nowe utwory, jak i starsze piosenki.
5 pytań · minuta