
Posępna rezydencja, nowa guwernantka i dzieci, które mają nauczyć się manier. Brzmi jak początek klasycznej powieści z XIX wieku, ale panna Winifred Notty skrywa mroczne myśli, a w rodzinach, u których wcześniej pracowała, ginęły dzieci. „Victorian Psycho” to ekranizacja powieści Virginii Feito z Maiką Monroe w roli głównej i Jasonem Isaacsem w obsadzie, która trafi do polskich kin 11 listopada 2026 roku — a na końcu możesz sprawdzić, jak bardzo lubisz się bać.
Bohaterką filmu „Victorian Psycho” jest panna Winifred Notty. Według opisu dystrybutora przybywa ona do posępnego Ensor House, by podjąć nową pracę i nauczyć manier dzieci właścicieli posiadłości.
Gospodarze nie wiedzą jednak, z kim mają do czynienia. Jak czytamy w materiałach Kino Świat, w sercu guwernantki „drzemie mrok, który w każdej chwili może się obudzić”. Do tego poprzednie rodziny, u których pracowała, w tajemniczych okolicznościach straciły dzieci będące pod jej opieką.
Sama panna Notty – zgodnie z opisem fabuły – kompulsywnie myśli o śmierci, fantazjuje o podcinaniu gardeł i szkicuje scenariusze krwawych łaźni.
Film powstał na podstawie bestsellerowej powieści Virginii Feito. Autorka książki odpowiada też za scenariusz, więc to ona sama przeniosła swoją historię na ekran. Widzowie, którzy znają powieść, mogą spodziewać się wersji przygotowanej przez jej twórczynię, a nie przez zewnętrznego scenarzystę.
Dystrybutor zaznacza, że tytuł „mruga okiem” do „American Psycho”. W komunikacie przywołano również to, jak Feito opisywała swoją bohaterkę w wywiadach: jako „dziewczynę w stylu Fleabag uwięzioną w świecie Opowieści wigilijnej, tylko z większą liczbą tasaków”.
Kino Świat nazywa film „wiktoriańską makabreską dla niegrzecznych dzieci i jeszcze bardziej niegrzecznych dorosłych”, która gra z konwencją gotyckiego horroru.
W tytułową antybohaterkę wciela się Maika Monroe. Dystrybutor przypomina jej role w horrorach „Kod zła” i „Coś za mną chodzi” i pisze, że aktorka gra „żądną zemsty antybohaterkę” z „nieustraszoną brawurą”.
Na ekranie pojawiają się także:
Film wyreżyserował Zachary Wigon. Według dystrybutora reżyser „podkręca gotycką konwencję” i oddaje hołd literackim korzeniom opowieści.
Kino Świat promuje „Victorian Psycho” jako film od producentów „Kodu zła”. To koprodukcja Wielkiej Brytanii i Irlandii z 2026 roku, zaliczana do gatunku horroru. W Polsce film wprowadza do kin Kino Świat, które pierwszy plakat pokazało 13 sierpnia 2026 roku, a zwiastun – 16 września 2026 roku.
W materiałach prasowych dystrybutor przytacza krótkie opinie zagranicznych recenzentów. Wynika z nich, że film łączy grozę z czarnym humorem:
Hasło z ostatniego komunikatu o filmie, opublikowanego 16 września 2026 roku, odwołuje się zresztą do jednej z tych opinii: dystrybutor zapowiada w nim „zachwycająco nieprzyzwoity horror”.
Materiały prasowe nie podają czasu trwania filmu ani kategorii wiekowej.
Z zapowiedzi wynika, że film jest skierowany do widzów, którzy lubią horror z przymrużeniem oka i gotycki klimat. Mogą się nim zainteresować także czytelnicy powieści Feito oraz osoby, które znają Maikę Monroe z jej wcześniejszych horrorów. Opis fabuły i cytowane recenzje sugerują sporo krwi, więc to raczej propozycja dla osób o mocnych nerwach.
„Victorian Psycho” to ekranizacja powieści Virginii Feito o guwernantce, która trafia do posiadłości Ensor House i skrywa mroczne myśli. Główną rolę gra Maika Monroe, obok niej występują Jason Isaacs i Ruth Wilson, a reżyserem jest Zachary Wigon. Film wchodzi do polskich kin 11 listopada 2026 roku w dystrybucji Kino Świat.
5 pytań · minuta