Chłopak, który nie umie płakać. „Powiedz mi, co czujesz” już w kinach + test

Mlodzi widzowie ogladaja film w sali kinowej.

Ona płaci ludziom za łzy, on nie potrafi zapłakać. Tak w skrócie wygląda punkt wyjścia filmu „Powiedz mi, co czujesz” Łukasza Rondudy, który od 18 września 2026 roku jest w kinach w całej Polsce. To dramat o dwojgu dwudziestolatków, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem dawnych doświadczeń i blizn. Reżyser mówi o historii miłości młodych Polaków w dobie kultury terapeutycznej — a na końcu można sprawdzić, jak łatwo przychodzi ci mówienie o tym, co czujesz.

Spis treści

⇑O czym jest film

Bohaterowie mają po dwadzieścia lat i oboje są artystami. Ona prowadzi nietypowy projekt „Skup łez”, w którym płaci ludziom za ich łzy. On jest początkującym artystą, który nie potrafi płakać. Ich uczucie rozwija się szybko i intensywnie, a dystrybutor zapowiada, że otwiera drogę do głębokiej przemiany, jednego z najważniejszych doświadczeń w ich życiu.

W materiałach prasowych film opisywany jest jako subtelna opowieść o miłości i intymnej bliskości oraz o tym, że miłość potrafi być najlepszym terapeutą. Gatunkowo to dramat, polska produkcja z 2026 roku.

⇑Skąd wzięła się ta historia

Scenariusz nie powstał w próżni. Film jest inspirowany życiem i twórczością dwojga artystów wizualnych, Patryka Różyckiego i Karoliny Balcer, a także projektem artystycznym „Skup Łez” autorstwa Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca.

Różycki, urodzony w 1992 roku w Kole, jest absolwentem intermediów na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i dwukrotnym finalistą Paszportów „Polityki” (2023 i 2025). Według dystrybutora w swojej sztuce stawia na otwarte mówienie o najtrudniejszych emocjach, co ma dla niego wymiar terapeutyczny. Balcer, urodzona w 1988 roku w Toruniu, w malarstwie, instalacjach i wideo zajmuje się m.in. zdrowiem psychicznym i relacjami rodzinnymi.

⇑Kto gra i kto stoi za kamerą

W głównych rolach występują aktorzy młodego pokolenia. Ekipa i obsada według materiałów dystrybutora:

  • reżyseria: Łukasz Ronduda,
  • scenariusz: Łukasz Ronduda i Agata K. Koschmieder,
  • zdjęcia: Weronika Bilska,
  • obsada: Jan Sałasiński, Izabella Dudziak, Sebastian Dela, Andrzej Konopka, Anita Poddębniak, Adam Szyszkowski,
  • producent: Koskino, film współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej,
  • dystrybutor: Kino Świat.

Ronduda ma na koncie m.in. „Performera” (2015), „Serce miłości” (2017), „Wszystkie nasze strachy” (2021), wyróżnione Złotymi Lwami w Gdyni, oraz „Rave”.

⇑Co mówi reżyser

Sam twórca opisuje swój film jako historię miłości współczesnych, młodych Polaków żyjących w dobie kultury terapeutycznej. Jego bohaterowie są z jednej strony głęboko świadomi własnych emocji, a z drugiej gubią się przez nadmierną autorefleksję i, jak to ujmuje, „przeterapeutyzowanie”.

Ronduda podkreśla też drugi ważny wątek: nową, wrażliwą męskość, otwartą na emocje, uczucia i łzy. Stąd bohater, który chciałby, ale nie umie płakać, i bohaterka, która z łez zrobiła sztukę.

⇑Droga przez festiwale

Zanim film trafił do kin, pokazano go na festiwalu w Rotterdamie, gdzie według dystrybutora został świetnie przyjęty. Polska premiera odbyła się podczas weekendu otwarcia 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Festiwal przygotował też przegląd dorobku reżysera — siedem filmów, w tym „Performera” i „Wszystkie nasze strachy”.

Na widzów czekała tam specjalna urna: po seansie można było wrzucić do niej kartkę z jednym słowem opisującym emocje, jakie wywołał film.

⇑Co piszą krytycy

Dystrybutor zebrał pierwsze opinie po festiwalowych pokazach. Anna Konieczyńska z „Harper’s Bazaar Polska” pisze o „młodzieńczej wrażliwości i niespotykanej autentyczności”. Łukasz Mańkowski z Filmwebu wystawił 8/10 i stwierdził, że jego „fiolka ze łzami po filmie byłaby całkiem pełna”. Adriana Prodeus z Vogue.pl, również 8/10, nazywa go wręcz „feel-good movie”.

Julia Święch z Polskiego Radia Czwórka zwraca uwagę na historię, muzykę, zdjęcia i zillenialsów na ekranie. Mary Kosiarz z Interii pisze, że film wypełnia „generacyjną pustkę w rodzimej kinematografii”.

⇑Dla kogo i od kiedy

„Powiedz mi, co czujesz” jest w kinach w całej Polsce od 18 września 2026 roku. To propozycja przede wszystkim dla osób, które interesują się kinem o związkach, emocjach i dorastaniu, a także sztuką współczesną — bohaterowie są artystami, a na ekranie pojawiają się prace prawdziwych twórców.

Dla chętnych jest też dodatek poza salą kinową. Do 11 października w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie można oglądać cykl prac Patryka Różyckiego o dzieciństwie na polskiej wsi lat 90. Osoby, które w kasie muzeum pokażą bilet na film, dostaną zniżkę na wstęp — akcja trwa również do 11 października.

⇑Podsumowanie

Nowy film Łukasza Rondudy to dramat o pierwszej dorosłej miłości dwojga dwudziestolatków — artystki skupującej łzy i artysty, który nie potrafi płakać. Historia jest inspirowana życiem prawdziwych twórców, w rolach głównych występują Jan Sałasiński, Izabella Dudziak i Sebastian Dela, a sam reżyser mówi o kulturze terapeutycznej i wrażliwej męskości. Film można zobaczyć w kinach od 18 września 2026 roku.

⇑Czy łatwo mówisz o tym, co czujesz? (test)

5 pytań · minuta

1. Masz gorszy dzień, a ktoś pyta „co u ciebie?”. Co odpowiadasz?

2. W kinie robi się naprawdę wzruszająco. Co się dzieje?

3. Pokłóciłeś/aś się z bliską osobą. Jak to zwykle wygląda dalej?

4. Po seansie masz wrzucić do urny jedno słowo o swoich emocjach. Co robisz?

5. Przyjaciółka mówi, że ma trudny czas. Jak reagujesz?


« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności