|
W numerze m.in.
Studenckie Życie
Sport
Zdrowie
Praca i kariera
Humor dnia
Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu .
i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk: - O Boże! Ratunku!!!. Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi: - Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły. |
|||
|
| |||