Student NEWS - nr 1 - okładka
W numerze m.in.
 
Humor dnia
Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ja, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mówię, że kiełbasa.
- Proszę wyjąć.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają dać mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj ta wódkę zagryzali?
.            

Solarium

Po co nam sztuczna opalenizna. Jak się opalać, żeby się opalić i nie spalić



Solarium nie tylko sprzyja urodzie
- także odpręża, poprawia nastrój, pozwala częściowo pozbyć się kompleksów. Należy jednak rozsądnie dawkować promieniowanie, a skórę zabezpieczać specjalnymi preparatami.
Zdaniem specjalistów od techniki solaryjnej sztuczna opalenizna nie tylko nie szkodzi, ale wręcz chroni skórę przed działaniem naturalnych promieni ultrafioletowych, ponieważ reakcją obronną na ich działanie jest wzmożone wydzielanie przez organizm melaniny, barwnika odpowiedzialnego za brązowienie skóry. Dlatego wizyty w solarium polecają oni zwłaszcza przed letnim urlopem - opalona dzięki trzy- czy czterotygodniowej kuracji słonecznej w solarium skóra lepiej zniesie intensywne wakacyjne słońce.
Wizyty w solarium odradzają natomiast lekarze, twierdząc, że częste wystawianie się na działanie promieniowania ultrafioletowego przyspiesza starzenie się skóry
i wysusza ją.