
Większość wypadków na stoku to nie lawiny ani skoki, tylko zwykłe rzeczy: zmęczenie po południu, za duża prędkość na zatłoczonej trasie, zderzenie z kimś, kto stanął za garbem. Na tej stronie zebraliśmy to, co realnie zmniejsza ryzyko: kask, rozsądek z alkoholem i zmęczeniem, czytanie pogody, podstawy jazdy poza trasą i to, co robić przy wypadku.
Na końcu znajdziesz tabelę numerów alarmowych w Polsce i krajach, do których najczęściej jeżdżą studenci. Zapisz je w telefonie przed wyjazdem. Stan na 22 października 2026 r.
Spis treściW Polsce kask muszą nosić osoby do ukończenia 16 lat (art. 29 ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach). We Włoszech od sezonu 2025/2026 obowiązuje on wszystkich narciarzy, snowboardzistów i saneczkarzy. W innych krajach przepisy są różne, a zestawienie znajdziesz na stronie Przepisy na stokach za granicą. Szwajcarskie biuro bezpieczeństwa BFU zaleca kask każdemu, bo głowa jest jedną z części ciała najczęściej urażanych w wypadkach na nartach i desce.
Na co patrzeć przy zakupie albo wypożyczeniu:
Pierwszy kask spokojnie możesz wypożyczyć razem z nartami. Jak dobrać resztę sprzętu, piszemy na stronie Jak dobrać narty i buty.
Najwięcej głupich upadków zdarza się na „ostatnim zjeździe” po południu. Nogi są już zmęczone, śnieg zrobił się ciężki albo zamarzł w muldy, a światło jest płaskie. Szwajcarskie BFU wymienia zmęczenie i przecenianie własnych sił wśród przyczyn wypadków. Rób przerwy, pij wodę, jedz. Kiedy czujesz, że nogi już nie trzymają, zjedź łatwą trasą albo gondolą.
Alkohol to osobny temat. W Polsce jazda w stanie nietrzeźwości albo pod wpływem środków odurzających jest zakazana, a obsługa stoku może Cię z niego wyprosić. Szczegóły i kary opisujemy na stronie Kodeks narciarza. Nawet w krajach, gdzie nie ma limitu promili, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty, jeśli wypadek zdarzył się po alkoholu. Na Słowacji Horská záchranná služba wystawia rachunek za akcję. W 2018 r. jej dyrektor mówił, że jeśli polisa wyklucza wypadki po alkoholu, za akcję płacisz z własnej kieszeni.
We mgle albo przy „mleku” nie widzisz nierówności i tracisz poczucie, czy w ogóle jedziesz. Wtedy:
Silny wiatr zamyka wyciągi i gondole. Zaplanuj, którędy zjedziesz do bazy, jeśli kolej górna stanie. Na mrozie pilnuj odmrożeń nosa i policzków, a o warstwach ubrania piszemy na stronie Jak się ubrać na narty.
Poza oznakowanymi trasami i skiroutes teren nie jest zabezpieczony przed lawinami. Nikt go nie kontroluje i nikt nie sprawdza wieczorem, czy wróciłeś. Jeśli chcesz tam jeździć, potrzebujesz:
Na pierwszy wyjazd odpuść wolny teren. Jeśli kusi Cię świeży śnieg, weź przewodnika albo kurs freeride w szkółce ośrodka.
Według GOPR aplikacja Ratunek od razu przekazuje ratownikom Twoje położenie i numer telefonu. To ważne, kiedy nie wiesz, gdzie dokładnie jesteś, albo nie możesz mówić. Zainstaluj ją przed wyjazdem.
| Kraj | Uwagi | Ratownictwo górskie / na stoku |
|---|---|---|
| Polska | 112 też działa. Aplikacja Ratunek wysyła położenie GPS. | 985 lub 601 100 300 (GOPR, TOPR) |
| Słowacja | 112, pogotowie 155. Aplikacja HZS wysyła SMS z położeniem. | 18 300 (Horská záchranná služba) |
| Czechy | Z polskiej karty SIM wybierz +420 1210. Połączenie może być płatne. | 1210 (Horská služba) |
| Austria | Alpejski numer alarmowy, poza nim 112. | 140 (Bergrettung) |
| Szwajcaria | W kantonie Valais 144. Ze szwajcarską kartą SIM z zagranicy: +41 333 333 333. | 1414 (Rega) |
| Włochy | Na stoku zgłoś też wypadek obsłudze wyciągu. | 112 |
| Francja | Numer ratowników ośrodka sprawdź na planie tras. | 112 |
| Słowenia | Zapisz też numer ratowników danego ośrodka (radzi rząd Słowenii). | 112 |
| Niemcy | Bergwacht wzywa się przez 112. | 112 |
Pamiętaj, że w wielu krajach akcja ratunkowa w górach jest płatna. Według dokumentów do sejmowego projektu z 2026 r. w Austrii, Szwajcarii, Francji, na Słowacji i w Czechach koszty zwykle pokrywa poszkodowany. Zanim wyjedziesz, przeczytaj Ubezpieczenie na narty.
Stan na 22.10.2026.