Po zajęciach

Główną bohaterką „Trylogii Magistrów” jest Kamala, młoda kobieta walcząca o swoje prawa w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Obraz tego świata nawiązuje jakoś do twoich przekonań?
W tym świecie magia wymaga największej ofiary. Są nią ludzkie dusze. Magowie skrywają mroczny sekret. Czerpią moc z dusz ludzi, wykradając im życiową energię. Do tajemnicy dopuszczani są tylko mężczyźni, kobiety mogą być jedynie czarownicami – korzystając z ognia własnej duszy, każde użycie magii okupują skróceniem życia. Odwieczny porządek zachwieje Kamala, młoda kobieta, która poznała sekret magów i jako pierwsza chce zostać Magistrem. Ci jednak woleliby ujrzeć ją martwą, niż przyjąć w swoje szeregi.
Holenderski wokalista popowy inspirujący się muzyką soul, muzyczny zawadiaka o niesamowitym uroku osobistym, laureat MTV Europe Awards 2011, który podbił serca słuchaczy zwyciężając The Voice Of Holland 2011… Ben Saunders wziął na warsztat jeden z największych przebojów Simply Red "If You Don't Know Me By Now". Jak wyszło? Genialnie!
Oto lektura obowiązkowa dla każdego, kogo fascynuje triathlon. Książka zaprzyjaźnionego wydawnictwa StoBieg.
Brytyjski dziennikarz Robert Torres wyrusza do Hiszpanii, aby napisać książkę o założycielu Opus Dei – Josemaría Escrivá. Na miejscu ma się spotkać ze swoim ojcem, Manolo Torresem. Nie wszystko układa się jednak po jego myśli, a cała historia owiana jest tajemnicą. Okazuje się, że ojciec Roberta nie tylko wychowywał się w tym samym mieście co Josemaría, ale w dzieciństwie był także jego najlepszym przyjacielem.
Najnowsze dzieło Agnieszki Holland „W ciemności” to laureat nominacji do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Obraz zachwycił krytykę filmową na całym świecie swoją odwagą, wymową, warsztatem i wspaniałymi kreacjami aktorów (wybitna rolą Roberta Więckiewicza). Poruszający film autorki „Tajemniczego ogrodu” i nominowanego do Oscara dzieła „Europa, Europa” został uhonorowany trzema statuetkami Polskich Nagród Filmowych – Orły oraz jest laureatem Złotej Żaby, Festiwalu Plus Camerimage.
To bez wątpienia imponujące widowisko, zrobione za pomocą najlepszego sprzętu i najlepszych efektów specjalnych. Gorzej jest już od strony scenariusza, miejscami bezlitośnie wprost schematycznego, niemalże jakby zapożyczonego z innych filmów. Ale przecież na filmy science-fiction chodzimy raczej dla aspektu wizualnego, dlatego uznam, że „John Carter” jest filmem raczej udanym, nawet jeśli miejscami zdecydowanie zbyt długim i męczącym.
Emily Brontë to nie Jane Austen, a „Wichrowe wzgórza” to nie elegancka i zręczna „Emma” czy zabawne „Duma i uprzedzenie”. „Wichrowe wzgórza” są gwałtowne i mroczne i zasługują na dobrą ekranizację. Andrea Arnold miała ambicje, zaangażowała się i wytoczyła ciężkie działa. Stworzyła bardzo osobisty film, ale czy udany?
To już piąta odsłona przygód o australijskich nastolatkach na wojnie. Cała akcja traci trochę na wartkości w stosunku do części poprzednich, ale dalej jest przyjemną lekturą. Może gdyby wszystko nie było tak bardzo przewidywalne, wtedy książka mogłaby być pasjonującą lekturą. Tak jest nieźle. Czy to wystarczy, zależy chyba od indywidualnego czytelnika.
Nie bardzo wiem, kto właściwie ma być odbiorcą tego filmu. Czy biologowie zapaleńcy, chcący obejrzeć przepiękną, choć niebezpieczną część natury? Czy może jednak wielbiciele filmów o wielorybach, średnio ambitnych, za to jakże rozrywkowych? Obawiam się jednak, że obie te grupy mogą poczuć się rozczarowane, bo też film Johna Stockwella niespecjalnie chce się zdecydować czym tak naprawdę chce być.
Całkowitą prawdę o rosyjskim prezydencie zna chyba tylko on sam. Od kiedy pojawił się na rosyjskiej i światowej scenie politycznej, mnożyły się spekulacje, hipotezy i pomysły. Książka Mashy Gessen nie odpowie na wszystkie pytania, nie rozwiąże też na pewno wszystkich niepewności. Nakreśli za to obraz rosyjskiej polityki i samej Rosji, bez wątpienia warty przeczytania, niesamowicie sugestywny, miejscami porażający. Trudno jest czytać to bez emocji.
iFiszki to aplikacje do skutecznej nauki języka na Twoim iPodzie Touch, iPhonie lub iPadzie. Zapamiętuj słówka, słuchaj wymowy, poznawaj gotowe wzorce komunikacyjne na przykładzie zdań i sprawdzaj, ile już zapamiętałeś. iFiszki to nauka języka o każdej porze i w dowolnym miejscu. Niezbędne, współczesne słownictwo, przykłady jego użycia w zdaniach, nagrania wymowy, testy i powtórki tworzą unikalny zestaw do skutecznej nauki języków obcych.
Największy hit lat ’90-tych teraz nad Wisłą! W Polskę rusza Golący Patrol dowodzony przez dziewczynę z marcowej okładki najsłynniejszego męskiego czasopisma. Wilkinson, marka maszynek i kosmetyków do golenia, przy pomocy ekipy seksownych ratowniczek i przystojnego ratownika pragnie udowodnić, że oddychanie usta-usta jest przyjemniejsze, gdy ma się gładko ogoloną twarz. Będzie się działo…
Trailer zwiastował dynamiczny film sensacyjny i w zasadzie nie ma się czego czepiać. Jest sensowna fabuła, jest kilka zwrotów akcji, jest sensowne aktorstwo i kilka wielkich nazwisk w obsadzie. Ale zachwycać też jest się trudno, bo film wpada do worka, gdzie znajduje się tysiące innych mu podobnych.
„Roman Polański: moje życie” to osobista filmowa opowieść wybitnego reżysera o nim samym i jego niesamowitym życiu. Po raz pierwszy Polański rozlicza się z przeszłości w tak szczery i bezkompromisowy sposób. Film trafi do kin 18 maja, a polskim dystrybutorem jest FILM POINT GROUP, spółka zależna Platformy Mediowej Point Group (GPW: POINTGROUP, PGM).
Od najbliższego piątku na ekranach kin będzie można zobaczyć najnowszy film jednego z najważniejszych autorów kina azjatyckiego, twórcy Samarytanki, Pustego domu i Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna oraz gościa ubiegłorocznej edycji festiwalu – Kim Ki-duka. Mistrz kina metafizycznego tym razem przygotował dla swoich fanów bezkompromisową filmową psychoterapię. Nagrodzony na ostatnim festiwalu w Cannes nagrodą Un Certain Award, do bólu autokrytyczny film jest refleksją nad twórczością i życiem reżysera.
Romans historyczny pokazujący Londyn i Anglię w drugiej połowie wieku XVII, rządy króla Karola II Stuarta po powrocie na tron, a przede wszystkim życie jednej osoby – tytułowej ladacznicy – Nell Gwynn. Czytelnik poznaje ją jako nastoletnią dziewczynę handlującą dla matki ostrygami na ulicach angielskiej stolicy; ogląda razem z nią powrót do kraju króla Karola II; wkracza do przybytków rozkoszy, gdy Nell postanawia zostać – tak jak starsza siostra – prostytutką, by uniezależnić się od despotycznej matki i samej zarobić na godne życie;
Romans historyczny, napisany zgodnie z najlepszymi regułami gatunku. Akcja toczy się na początku XIX w. w środowisku posiadaczy ziemskich w Anglii, łącząc elementy romansowe i sensacyjne. Książka ta stanowi znakomitą lekturę odprężającą. Akcja obfituje w zaskakujące zwroty, a prócz tego mamy doskonałe opisy przyrody, eleganckich wnętrz i przyjęć, w które czytelnik chętnie się zanurza.
Na wojnie przegrywają wszyscy. Tę okrutną prawdę można wyczytać w oczach każdego żołnierza na każdym ze światów… Łowcy Kości maszerują do Kolanse, na spotkanie nieznanego losu. Udręczeni i wyczerpani, są armią stojącą na skraju buntu. Ale przyboczna Tavore Paran nie daje za wygraną. Jeśli zdoła powstrzymać rozkład swych sił, jeśli kruche sojusze, które wykuła, przetrwają, i jeśli będzie to leżało w jej mocy, zamierza uczynić jeszcze jedno. Rzucić wyzwanie bogom.
„Iron Sky”, sensacja tegorocznego Berlinale, skutecznie potwierdza miano jednej z najbardziej oczekiwanych produkcji europejskich AD 2012. W miniony weekend niepoprawna politycznie i historycznie komedia SF o inwazji nazistów z Księżyca zaliczyła rewelacyjny debiut w Niemczech, gdzie w przeliczeniu widzów na kopię była najchętniej oglądanym filmem, deklasując pod tym względem „Igrzyska śmierci” i „Titanica 3D”!
Poprzednie
Następne
Polityka Prywatności