Po zajęciach

Piąta edycja festiwalu filmowego Kameralne Lato już w czerwcu. Jeszcze do 25.05 organizatorzy czekają na zgłoszenia do konkursu. Atmosfera mistrzostw udziela się także miastu Radom. Już po raz drugi festiwal filmowy Kameralne Lato nawiązuje rozgrywek piłkarskich. Dwanaście najlepszych polskich filmów krótkometrażowych z ostatniego roku, które zakwalifikuje się do konkursu głównego, zostanie drogą losowania przydzielone do czterech grup: A, B, C i D. Jury (m.in. aktorka Anna Mucha, reżyser Jarek Kupść, montażysta Rafał Listopad) po prezentacji każdej grupy, będzie omawiało poszczególne filmy oraz przekonywało widzów na jaki film powinni zagłosować.
Bieszczady w PRL-u to zbiór barwnych reportaży wzbogaconych archiwalnymi zdjęciami, które odsłaniają nieznaną dotąd część przeszłości regionu południowo-wschodniej Polski. Książka pozwala przyjrzeć się specyfice okresu realnego socjalizmu na terenach, na których warunki życia były szczególnie trudne. Tam, jak w soczewce skupiały się wszystkie wynaturzenia i dziwactwa systemu. Z drugiej strony autor książki, mieszkający w Ustrzykach Dolnych reporter Krzysztof Potaczała pokazuje w jaki sposób lokalna społeczność potrafiła stawić czoła trudom codziennego życia oraz opresyjnemu ustrojowi poprzez znajdowanie w nim małych luk i pęknięć.
Hugh z Singleton, czwarty z synów ubogiego rycerza, nie mógł, czego był świadom, liczyć na schedę po ojcu, bo ta – choć skromna – i tak „miała przypaść w udziale najstarszemu bratu”. Lecz dzięki temu, iż przejawiał chęć do nauki – co wyznaje na kartach swej pierwszej kroniki – uznano, że pójdzie na uniwersytet, do Oksfordu. Tak zaczyna się ta osobliwa opowieść mistrza Hugh, średniowiecznego chirurga i lekarza dusz, co to miał widoki na zostanie biskupem, ale uznał, że brak mu odwagi, by wziąć odpowiedzialność za nieśmiertelne dusze.
Monografia Evy Geulen jest jednym z najlepszych istniejących wprowadzeń do filozofii Agambena. Autorka skupia się na kręgu tematycznym słynnego cyklu „Homo sacer”, rzuca jednak również światło na mniej znane teksty włoskiego filozofa.
Coraz młodsi zakochani wierzą, że miłość została wynaleziona przez ich braci i siostry w późnych latach 60. ubiegłego stulecia. Ta stosunkowo krótka pamięć pozwala wymieniać się poglądami na temat miłości z równą swobodą, jak partnerami. Może dlatego rozmowy o miłosnych związkach są dziś suche jak wiór i wystygłe. Ludzie nauczyli się żyć z pustych abstrakcji wiedzy medycznej, sycić wyobraźnię bajkowymi scenami. I jeśli miłość nie skisła do reszty, jeśli nie przeobraziła się w „seks i koleżeństwo” (Musil), to tylko za sprawą mowy Erosa, który odnawia ją co noc.

Piotr Nowak, Słowo wstępne
Krasnojarsk zero to wędrówka przez mikrokosmos poradzieckiego, zamkniętego do niedawna miasta – szarego, betonowego, z pozoru Miasta-Nic, Miasta-Zero, miasta bez właściwości. To żegluga przez wypraną z estetycznych uroków, industrialną, przybrudzoną i niby zwyczajną codzienność. To wyprawa w poszukiwaniu Absolutu. By wyłuskać światło, autorzy zanurzają się w rzeczywistość niemedialną. Odkrywają Historię tego miejsca, wielką, zbiorową, co nie patrzy na człowieka tylko biegnie w przód nieraz po trupach, oraz te małe, osobiste opowieści – splątane kłębki ludzkich losów.
Opowieść o życiu i poezji Osipa Mandelsztama w roku 1917, czyli w czasie, kiedy zwycięski bolszewizm niszczy sięgające dekabrystów marzenie rosyjskiej inteligencji o zaprowadzeniu w Rosji demokracji. Mandelsztam napisał wtedy siedem wierszy, których wykładni poświęca Ryszard Przybylski swoją historyczno-biograficzną rekonstrukcję zdarzeń.
W ostatnim tygodniu maja na półkach sklepowych pojawi się niezwykle wyjątkowy album. Nina Nu/Szepty to przedsięwzięcie artystyczne, którego liderką jest Nina Nu, i które stworzyła razem z Andrzejem Turczynowiczem oraz Pawłem Gawlikiem. Piosenki zawarte na płycie ‘Szepty’ to refleksyjne teksty autorstwa Niny Nu, z wyjątkiem „Ja Kilkunastoletnia” będącego piosenkową wersją wiersza Wisławy Szymborskiej.
Ten film robi ogromną krzywdę doskonałym książkom Patricii Conrwell. To przecież doskonałe kryminały, wciągające, angażujące, trzymające w napięciu. Najwyraźniej Cornwell nie ma szczęścia do adaptacji, bo cały ten film wypada blado, słabo, nieciekawie. Zdecydowanie lepiej czytać niż oglądać.
Takiego Cobena lubię: wartkiego, niespodziewanego, prowadzącego nas mocną ręką do wybuchowego finału. I nic nie szkodzi, że większość z jego doskonałych kryminałów oparta jest na dość podobnym schemacie. Jak na razie się nie nudzi. A czyta się świetnie!
Pierwszy film fabularny: „Czwarty wymiar” – "The Fourth Dimension" - koprodukcja Vice Films, Grolsch Film Works i polskiej firmy produkcyjnej Akson Studio- jest trylogią autorstwa trzech reżyserów z różnych stron świata: Harmony Korine’a, Aleksieja Fedorczenki i Jana Kwiecińskiego. Każdy z nich nakręcił 30-minutowy film na podstawie szkicu autorstwa Eddy’ego Morettiego, realizatora z VICE Films, w którym zabiera swojego bohatera w podróż zmieniającą jego sposób postrzegania świata i samego siebie. Każdy z nich zaproponował własne spojrzenie na „czwarty wymiar”.
„Jesteś Bogiem” laureatem tegorocznej Nagrody Internautów Wirtualnej Polski. Produkcja Leszka Dawida zdeklasowała konkurencję, zdobywając w plebiscycie na najlepszy film Gdynia Film Festival aż 7607 ze wszystkich 8558 oddanych głosów! Premiera wyczekiwanego od blisko dekady filmu o legendarnej grupie Paktofonika, nie tylko w oczach krytyków uchodzi za jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznego Gdynia Film Festival. Opinię tę podzielają także internauci, którzy swoimi głosami przyznali „Jesteś Bogiem” Nagrodę Internautów Wirtualnej Polski dla najlepszego obrazu Festiwalu.
Mimo występów w „Grze o tron” i „Helikopterze w ogniu” Nikolaj Coster-Waldau wciąż pozostaje znany bardziej z twarzy niż nazwiska. Jednak ten stan rzeczy już wkrótce się zmieni. W przyszłym roku urodzonego w Danii aktora zobaczymy u boku Toma Cruise’a w produkcji SF „Oblivion”, a 25 maja na ekrany kin wejdzie inny film z jego udziałem – thriller „Łowcy głów” czyli adaptacja bestsellerowej powieści Jo Nesbo.
Nie mam pojęcia po co kręci się takie filmy, tak samo jak nie mam pojęcia dlaczego wprowadzane są do naszych kin. Tyle dobrych zagranicznych filmów nie trafia na duży ekran, a tutaj mamy taki filmowy do cna popkulturowy śmieć? Zniesie to tylko ktoś, kto jest w gimnazjum, jest raczej chłopcem i ogląda za dużo amerykańskiej telewizji.
Nie wiem, jak twórcy tego filmowego dzieła uregulowali kwestię praw autorskich, bo winni są małe co nieco autorom co najmniej kilku filmów. Takich kinowych, ze znacznie lepszym budżetem, stanowiących mistrzostwo techniczne w swoim gatunku. Tą gorszą wersję możemy obejrzeć, chociaż lepiej przejdzie przez gardło jeśli kochamy kino klasy Z.
Do księgarń trafił polski przekład powieści Olivera Bowdena – Assassin’s Creed: Tajemna krucjata. Książka opowiada o losach Altaïra ibn-La'Ahada – legendarnego reformatora Zakonu, Mistrza i zarazem jednego z najwybitniejszych asasynów w dziejach Bractwa. Narrację prowadzi Niccolò Polo, ojciec słynnego podróżnika – Marco. Zdaje on swojemu bratu – Maffeo – relację z tego, co przekazał mu sam Altaïr.
Poruszający dramat wchodzących w dorosłość amatorskich zawodników MMA, walczących o zwycięstwo z przeciwnikami na ringu i z przeciwnościami losu, od 13 maja na kanale MTV Polska. Co tydzień widzowie spotkają się z zawodnikami walczącymi w klatce w amatorskich zawodach MMA (Mieszane Sztuki Walki) oraz z ich rodziną i przyjaciółmi. Kamera śledzi ich zmagania zarówno
w ringu, jak i w realnym życiu. Walka stanowi nieodłączny element życia czwórki głównych bohaterów: Daniela, Reda, Matta i Dangera, którzy dopiero skończyli liceum i teraz muszą zmierzyć się z dorosłym życiem.
„Drapacz chmur” to historia mówiąca o dorastaniu i poszukiwaniu pierwszej miłości. Duński pisarz i reżyser Rune Schjøtt stworzył filmową mieszankę horroru, poezji i czarnego humoru. Jon i Edith, poprzez swoje ułomności, skazani są na samotność. Edith, niewidoma od urodzenia, nie tylko nie odróżnia kolorów bielizny i szminek, nie dostrzega również swojej inności. Pragnie stać się kobietą, za wszelką cenę. 17-letni Jon pozostał małym chłopcem w dniu, w którym pozbawił swojego ojca, zarówno władzy, jak i męskości.
W magicznym podziemnym świecie wiktoriańskiego Londynu Tessa znalazła bezpieczne schronienie u Nocnych Łowców. Jednakże bezpieczeństwo okazuje się nietrwałe, kiedy grupa podstępnych członków Clave zaczyna spiskować, żeby odsunąć jej protektorkę Charlotte od kierowania Instytutem. Gdyby Charlotte straciła stanowisko, Tessa znalazłaby się na ulicy… jako łatwa zdobycz dla Mistrza, który chce wykorzystać jej moc do własnych celów.
Gdyby Allen był kobietą i urodził się w Paryżu, to z całą pewnością nazywałby się Julie Delpy. Francuska reżyserka, jak nikt inny przypomina słynnego nowojorczyka. Nie tylko tworzy filmy porównywane z najlepszymi przebojami Woody’ego, ale podobnie jak on pisze, muzykuje i roztacza wokół siebie ten sam neurotyczny czar. Najlepszym dowodem na to jest jej najnowsza komedia „2 dni w Nowym Jorku”.
Poprzednie
Następne
Polityka Prywatności