
Jako dzieci znaleźli przejście z szarej Polski lat 90. do Złotej Doliny – miejsca, o którym nie opowiada się w baśniach. Weszło ich pięcioro. Wróciła czwórka.
Dziś łączy ich poczucie winy, a dzielą dekady milczenia i jedna pełna kłamstw książka. Ale gdy pojawia się znak, którego mieli już nigdy nie dostać, zdają sobie sprawę: to jeszcze nie koniec. Muszą wrócić. Naprawić wszystko, co zepsuli, choć teraz cena będzie jeszcze wyższa.
Z oddali obserwuje ich Siódemka – nieśmiertelni strażnicy wzorów, które narodziły się wraz z pierwszymi słowami ludzkości. W Osnowie, ich domu, rysują się pierwsze pęknięcia. Coś się wykluwa. Coś, co nie ma jeszcze imienia.
Pełna napięcia, mroczna post-baśń o cenie milczenia i płynnej granicy między opowiadającym a opowieścią.