Zęby - różne informacje

Dbając o zęby chronimy serce

"Zaawansowana próchnica zębów oraz zły stan dziąseł mogą prowadzić do miażdżycy naczyń i chorób serca" - podkreślali lekarze podczas konferencji prasowej w Warszawie w związku z akcją "Dbasz o zęby - chronisz serce".
 

Jak przypomniała specjalistka w zakresie chorób wewnętrznych i zakaźnych, dr hab. Grażyna Broda z Instytutu Kardiologii w Warszawie, aż 50 procent zgonów w Polsce jest wynikiem chorób serca i układu krążenia.

DLACZEGO CHORE ZĘBY SZKODZĄ SERCU

Dość powszechnie znane są takie przyczyny chorób serca jak nadciśnienie, siedzący tryb życia, palenie papierosów lub nieodpowiednia dieta. Tymczasem mało kto wie, jak ważną rolę odgrywają w tym przypadku choroby zębów, dziąseł i innych tkanek wspierających zęby (tzw. tkanek przyzębia), wynikające ze złej higieny.

Dowodów na ten związek dostarczają coraz liczniejsze prace naukowe - polskie i zagraniczne.

Według dr Brody, zmiany chorobowe w jamie ustnej przyczyniają się do rozwoju miażdżycy na kilka sposobów. Po pierwsze - ogniska zapalne w tkankach otaczających zęby oraz płytka nazębna są siedliskiem bakterii, które przedostają się do krwiobiegu i powodują uszkodzenia ścianek naczyń. W miejscach takich uszkodzeń dochodzi do odkładania blaszki miażdżycowej, czyli złogów m.in. cholesterolu i wapnia. Dotyczy to zwłaszcza naczyń wieńcowych serca oraz naczyń w mózgu, które ulegają zwężeniu.

Po drugie - z ognisk zapalnych w jamie ustnej wydzielane są związki pobudzające procesy zapalne i zwiększające krzepliwość krwi. Gdy dostaną się one do naczyń, zaburzają stabilność blaszki miażdżycowej, która może się oderwać i zaczopować naczynie. W rezultacie może dojść do zawału serca lub udaru mózgu - wyjaśnia dr Broda.

NIC NIE ZASTĄPI MYCIA ZĘBÓW

"Prawidłowa higiena jamy ustnej nie jest więc wyłącznie zabiegiem natury estetycznej, ale też jednym z głównych elementów profilaktyki chorób serca" - zaznacza lekarka.

Niestety wielu Polaków nie przestrzega najbardziej elementarnych zasad tej higieny. Tylko nieliczni myją zęby po każdym posiłku, a spory odsetek Polaków nie robi tego nawet raz dziennie. Większość z nas zaniedbuje też systematyczną kontrolę stanu zębów i leczenie próchnicy.

Akcja "Dbasz o zęby - chronisz serce" jest przykładem działań społeczno-edukacyjnych, które mogą zmienić te niechlubne statystyki.

źródło: PAP - Nauka w Polsce

 

>>>powrót


Najczęściej czytane artykuły w ciągu ostatniego miesiąca
Niby-śniadanie, od czasu do czasu obiad w barze mlecznym, duża ilość pustych kalorii w postaci przekąsek spożywanych wieczorami – tak przeważnie wygląda dzienne menu studenta. Poradzenie sobie ze szkolnymi obowiązkami oraz finansowymi wyzwaniami nie jest łatwe. Podpowiadamy, co i jak jeść, żeby żywić się zdrowo nie wydając więcej od innych.
Maść lokalnie znieczulająca daje dobre wyniki w leczeniu mężczyzn cierpiących z powodu przedwczesnego wytrysku - wykazały badania tureckie.
Sondaż CBOS wykazał, że połowa Polaków minimum raz w tygodniu śpi krócej niż sześć godzin na dobę, a dla 9 proc. jest to regułą. Lekarze ostrzegają, że tak mała ilość snu może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym także udaru mózgu.
Badanie glukozy we krwi metodą laboratoryjną służy rozpoznaniu cukrzycy i okresowej jej kontroli. Wyniki uzyskane w laboratorium różnią się znacznie od wskazań glukometrów.
Łysienie plackowate to problem, który dotyka coraz więcej osób, przede wszystkim ludzi młodych między 20. a 40 rokiem życia. W wielu przypadkach przyczyną problemu są schorzenia układu immunologicznego. Pomocna może okazać się tutaj zmiana diety.
Artykuły polecane przez redakcję
To oczywiste że korzystanie z portali społecznościowych, takich jak np. Facebook, pozwala ludziom na utrzymywanie kontaktów, ale nie wiedzieliśmy o tym, że może pogarszać ich poczucie szczęścia i zadowolenia z życia. Tak przynajmniej wynika z badań, które publikuje pismo „PLOS ONE”.
Zmysł węchu pełni wiele ważnych funkcji. Reguluje m.in. przyjmowanie pokarmu (wpływając na smak jedzenia) czy pozwala zauważyć zagrożenie w otoczeniu (jak pożar). Oddziałuje też na komunikację z innymi (rola w doborze partnera i wyczuwaniu emocji innych osób).
Z jednej strony wydaje nam się, że jakość życia we współczesnym świecie rośnie. Z drugiej – do najpoważniejszych chorób naszej rozwiniętej cywilizacji zalicza się depresję. Niektórzy mówią wręcz o „modzie na depresję”. Nie jest ona jednak wymysłem psychoterapeutów.