Pompki w oku
Zasilany energią słoneczną implant, który pobudza siatkówkę oka na drodze chemicznej, może w przyszłości pomóc osobom, które tracą wzrok z powodu chorób siatkówki - informuje "New Scientist".
Siatkówka to światłoczuła warstwa o bardzo skomplikowanej
budowie, wyściełająca tylną część wnętrza oka. Fotoreceptory
siatkówki pod wpływem światła uwalniają substancje zwane
neuroprzekaźnikami. Prowadzi to do powstania czytelnych dla mózgu
impulsów nerwowych, dzięki którym możemy widzieć poszczególne
"piksele" - elementy tworzące obraz. Choroby, w których
fotoreceptory ulegają uszkodzeniu - zwyrodnienie barwnikowe
siatkówki czy zwyrodnienie plamki żółtej związane z wiekiem (AMD),
należą do z najważniejszych przyczyn utraty wzroku.
Od dawna trwają prace nad implantami, które pozwalałyby widzieć
osobom z uszkodzoną siatkówką. Kolejny pomysł to wszczepiany do
oka i zasilany przez światło układ, który zamiast pobudzać komórki
oka elektrycznie - wydzielałby odpowiednie neuroprzekaźniki.
Dzięki temu implant siatkówkowy nie przegrzewałaby się i zużywał
bardzo mało energii, a co za tym idzie - nie potrzebowałby
zewnętrznych baterii.
Laxman Saggere, inżynier z University of Illinois w Chicago, już
w zeszłym roku zaprojektował implant działający podobnie jak
fotoreceptory - zestaw miniaturowych pomp uwalniających
neuroprzekaźniki w odpowiedzi na światło.
Obecnie udało się zbudować zasilany ogniwem słonecznym element,
który wygina się pod wpływem światła o bardzo małym natężeniu.
Prototyp to elastyczny, krzemowy dysk o średnicy 1,5 milimetra i
grubości 15 mikrometrów (tysięcznych części milimetra).
Światło padające na miniaturowe ogniwo słoneczne powoduje
powstanie napięcia. Pod jego wpływem odkształca się pokrywająca
dysk warstwa materiału piezoelektrycznego - tytanianu/cyrkonianu-
ołowiu(PZT).
W przyszłości pod dyskiem umieszczony zostanie zbiorniczek, z
którego neuroprzekaźniki będą wyciskane wprost do komórek
siatkówki. Mozaika takich elementów umieszczona na dnie oka
mogłaby przekazywać do mózgu obraz złożony z tym większej liczby
punktów, im byłyby mniejsze i gęściej ułożone.(PAP)